Moje narzędzia

wtorek, 17.12.19
Przeczytasz w 6 min

Aplikacje

Nozbe

Aplikacja z zakresu to-do, którą wybrałem po przeczytaniu książki Getting Things Done – Davida Allen.

Długo zastanawiałem się nad najlepszą aplikacją tego typu. Nozbe wybrałem z tego względu, że idealnie wpasowywała się w filozofię książki. Inbox, kategorie nadawane zarówno dla projektów jak i poszczególnych zadań oraz lista priorytetów. Przekonała mnie także jej prostota – tutaj nie znajdziesz mnóstwa guzików, które trzeba dodać do zadania. Proste polecenie, kategoria np. przez telefon w zupełności wystarczy. Aplikacja ponadto jest zintegrowana z Evernote i Google Drive co było mi potrzebne gdy ją wybierałem.

Korzystam z niej póki co indywidualnie i nie testowałem jej w zespole. A ponoć właśnie do pracy w zespole nadaje się najlepiej co potwierdzają recenzje, które można znaleźć w sieci. Mam nadzieję, że przy najbliższym własnym projekcie uda mi się podjąć z kimś współpracę i przekonać go do wypróbowania Nozbe jako systemu zarządzającym zadaniami.

Strona główna

Reflink

Notion

Notion określiłbym jako aplikacja do zarządzania informacją. Niewątpliwą zaletą jest jej wygląd i szybkość działania. Notatki to nie tylko czysty tekst a’la Word. Bardziej przypomina bloki z Wordpress. Wygląda to dobrze. Mamy też możliwość wstawiania baz danych, które mogą być listą, kartami w stylu kanban, tabelą, galerią czy kalendarzem.

Kalendarz przydał mi się już na samym początku – zastąpiłem nim moją comiesięcznie przygotowywaną tabelę w Evernote. Teraz każdy dzień to osobna karta w kalendarzu. Daje jej tytuł – zaznaczam dobre nawyki, które udało mi się w ten dzień wykonać oraz mam możliwość uzyskania jakiejś prostej statystki z danych, które powpisywałem.

Kolejną praktyczną rzeczą, którą uzyskałem to dwie bazy w Notion: Indeks www oraz Katalog.

Indeks www służy mi za zbiór wszystkich aplikacji, portali, blogów, bibliotek, forów, narzędzi, które udało mi się znaleźć w sieci. Są odpowiednio otagowane. Pomocne jest to, że wszystkie znajdują się w jednym miejscu. Dzisiaj przykładowo wyszukałem wszystkie social media, których używam, tak aby je przeglądnąć pod kątem estetyki. Innym razem, gdy ktoś polecił mi aplikację, od razu sprawdziłem czy kiedyś już jej nie spotkałem – i tak miałem ją w indeksie razem z komentarzem.

Katalog służy za zbiór książek, podcastów, ciekawych artykułów i filmów. Materiały są ocenione i tagowane. Pod rekordami spisuję notatki np. z czytania książek. Mając taką bazę w końcu czuję, że mam wszystko ogarnięte w jednym miejscu i informacje nie walają się po różnych aplikacjach.

W Notion jest brak API. Gdy zostanie dodane, Notion stanie się kompletną aplikacją do zarządzania treścią. Myślę, że dzięki temu, będzie miała szansę zastąpić nawet WordPress.

Polecam wypróbować tą aplikację jeśli stosujesz jakiś inny system do zarządzania notatkami. Jeśli nie używasz żadnego, to najwyższy czas zacząć organizować taki dla siebie. Pomyśl o uczuciu, które towarzyszy, gdy w kilka sekund zaglądasz do dziennika z datą sprzed 3 lat i czytasz swoje przemyślenia z tego dnia. Warto.

Strona główna

Reflink

Enpass

Kolejna z moich ulubionych aplikacji. Szukałem menadżera haseł skupiając się głównie na cenniku. Wtedy w ręce wpadł mi enpass. Ma wszystkie opcje, które były mi potrzebne:

  • Jest darmowy na PC! Przyjdzie nam zapłacić jedynie za wersję mobilną a i tak jest to jednorazowa kwota ok. 50zł na dożywotnią licencję. Kupowałem to natomiast jakieś 2-3 lata temu.. Teraz cena wynosi 39$ ale myślę, że i tak program jest tego wart.
  • Integruje się i synchronizuje z google drive
  • Ma generator haseł oraz audyt haseł

Nie wiem jakbym sobie bez niego poradził. Aktualnie mam 460 haseł. Dużo nabiłem szukając wschodzących projektów kryptowalutowych tzw. airdropów. Na każdy przypadało hasło. Wiele różnych baz na developmencie, hasła do przeróżnych portali, klucze API itd. Wszystko to znajduje się zaszyfrowane na dysku komputera bądź google drive. Ze swojej strony muszę znać tylko jedno hasło i odblokowuje sobie dostęp do wszystkiego.

Brzmi jak zachęta dla hakera prawda? Zawsze szykuję sobie drugą linię obrony i do najważniejszych aplikacji, które rządzą kolejnymi, stosuję 2FA w jakiejkolwiek formie.

Słuchałem też kiedyś podcastu z devtalk na którym był poruszany temat zabezpieczenia swoich danych cyfrowych przed własną śmiercią! Co by się stało z moimi kryptowalutami gdybym umarł razem z kluczami do portfeli? 😎 Enpass mi to ułatwia. Jestem w stanie przekazać moim bliskim jedno hasło do wszystkich moich zebranych zasobów.

Strona główna